Skip to content

Category: podróże

Bolonia

Lądując na włoskiej ziemi (z polskiej do polskiej) pierwszy zapach to aromat świeżo zmielonej kawy, gorących czarnobrązowych ziaren. Jest on bardzo wskazany gdy szarość przedwiośnia tłumi zmysły i odruchy życiowe do minimum przeżycia. Szarości we Włoszech występują jedynie ewentualnie jako kolory pięknych tkanin, ubrań, butów, dizajnerskich sof, lub ceramiki zastawy kuchennej. Na każdym kroku dotyka historia…

Leave a Comment

Wspomnienie lata

Dziś zima wróciła z dużym, zadymiarskim całusem. Chuchnęła mrozem, uszczypała w polik. To już luty, myślę sobie. Wiosna jeszcze daleko, ale można zajrzeć w pikselowe wspomnienia ciepłego, sycącego sierpnia. Zawadka Rymanowska. Wakacje, słońce, zapach lasu, mchu, ślady jagód i jeżyn na palcach, grzybowa ziemia za paznokciem, pełnia księżyca, koślawe garnuszki z gliny, cisza, gwar, twaróg,…

Leave a Comment

Otwarta Ząbkowska

Bardzo przyjemny wycinek Pragi Północ. I cegła jest, i fajne zakamarki, i folklor praski. Koncerty, muzyka, pyzy i bębny. Obok Różyc, hipsterzy na ostrym kole, pańska skórka na straganie. Książki, winyle, sushi i akordeon.      

Leave a Comment

Gdynia 2016

Maj nad morzem. Długi weekend się zbliżał, ale udało się jeszcze nacieszyć nadmorską atmosferą zanim “weekendowcy” spłynęli w większych ilościach. Jak zawsze czas pomknął szybko…    

Leave a Comment

tatry

Piękna jesień, cudowna aura o jakiej marzy się, zwłaszcza pod koniec października. Zdjęcia i tęsknota pozostają…

Leave a Comment

Miasto Aniołów

czyli Lanckorona. Maleńkie, pełne ciszy i aniołów; gipsowych drewnianych malowanych rzeźbionych ceramicznych metalowych. Senne zwolnienie czasu, deszcz i mgła.

Leave a Comment

Urywki rzeczywistości

pomieszane miasta, pomieszane miesiące, wakacyjne niedbałości o kolejność i konkret. Maciejka wciąż pachnie, a jeziora, morze przed nami.

Leave a Comment

koniec czerwca

Gdy dni były najdłuższe, noce są krótkie i lekko osmolone świtałem, a lato całowało nasze policzki, przyjechaliśmy do Ropek. Do Sadu. Łemkowszczyzna. Mgły, rosa, sarny, kuny, szaraki. Zapach od którego kręci się w głowie. Cisza która śpiewa w uszach. Miastowe upiorki kulą ogony i usypiają. Ziemia pachnie pod gołymi stopami pełnią, obfitością, szczodrością. Pelargonie błyszczą pod koronkami,…

Related Posts with Thumbnails Leave a Comment