Skip to content

kasya.org Posts

znalezione.

patrze 2005-10-24 10:31:53 Czy widzisz te drzewa rozpostarte skrzydła duchów lasu? wymalowały karminem brzegi dębowych liści, klony zżółkły bez zazdrości, świecą jasnym po złotawym słońcem, gromadzonym przez lato. brzozy drżą, choć ciepła ich kora łaciata, drobniutkie listki śpiewają kołysankę przed zaśnięciem. Kopuła nieba tuli je wszystkie do chmurzastej piersi, rozpieszcza słonce, głaszcze lekkim wiatrem, nie…

1 Comment

śniadaniowo omletowo

Można go zjeść na śniadanie w wersji quick&ligth w tygodniu, na skwierczące masło (koniecznie! żaden olej) wlać lekko rozbite jajka (tylko nr 0 ew. 1) posolić, popieprzyć, podważyć trzeba brzegi a przy zsuwaniu z patelni złożyć na pół. W wersjach na bogato można wykorzystać resztki obiadowe, pętające się po lodówce resztki sosu, lecza, ratatui, szpinaku.…

1 Comment

Ignacy skończył rok…

… tydzień temu. Czas niezwykły, bardzo odkrywczy i dla niego i dla mnie, właściwie niekończąca się przygoda, opowieść, czasem pełna śmiechu i czułości czasem smutku trochę też złości… Kalejdoskop uczuć, szkiełka barwione moimi emocjami.

Leave a Comment

Kokosowa zupa z warzywami

Puszka mleka kokosowego zawsze gdzieś sobie stoi, czeka na przypadkowe odkrycie, wytrurluje się nieoczekiwanie. Jest przyjemnie białe, lekko gęste, pachnie namiastką tropikalnego powietrza, przy skrawku wyobraźni może nawet tajską ulicą, ale raczej to tylko posmak, powidok opowieści. Potrzebne są jeszcze białe kluski ryżowe, makaron przezroczysty i nasiąkający smakiem. Reszta to chrupiące znaczniki kolorystyczne. Zupa jest…

Leave a Comment

a jak jest gorąco…

… to wiadomo że i w kuchni się robić nie chce, a i jeść nie za bardzo, no ale jak już trzeba coś zrobić to może gazpacho, czyli chłodnik z Andaluzji. Zupa biednych czy pasterzy czy robotników, która w pierwszej swej odsłonie składała się z wody, oliwy i chleba. Teraz wersje warzywne można również, wedle…

2 Comments

Okolice Mazowieckiej.

To był piątek, od rana chmurno ale nagle o 15 wyszło słońce i spiekło blade policzki. Znaleźliśmy się z Ignacem w samym środku miasta i gwaru naszej uroczej stolicy wschodu Europy. Na bilecie parkingowym czasu było nadto więc koła kreśliliśmy leniwie i mrużyliśmy, lekko otępiałe ilością światła, oczy. Ogarnął mną duch zen, spłynął z neonu…

Leave a Comment

pesto day

A zielono się zrobiło to i zielono mi… szpinak młody wypina się ze skrzynek pękato, więc kupiłam kilo i pesto szpinakowe ukręciłam. Kolor był zdumiewający, bo taki zielony intensywny soczysty; wyborny jest do kanapek z czerstwego ciemnego chleba a i do chrupkiej bagietki też, no i do oblepienia rurek makaronowych. Czerwony nie mniej urodziwe na…

1 Comment

Huta A.D. 2010

majowe chłodne dni… śliwa lekko pąki rozchyliła, jabłonie jeszcze białe płatki miały schowane, słońce nieśmiałe, schowane… tylko świat zwierząt mocno już zapracowany, pszczoły przynoszą nektar z pierwszych wiosennych kielichów, a ptaki trelują, kokietują, wybierają, budują, moszczą się… wiadomo, a przy tym śpiewają że jejkujej… bociany klekoczą, wyginają szyje, czaple siwe majestatycznie tną niebo, jastrzębie na…

Related Posts with Thumbnails Leave a Comment